day 46.
efekty dzisiejszego dnia.
dziś...
bardzo mile spędzony czas. jak zawsze z resztą w tym towarzystwie. czasem potrzeba takich długich spacerów, rozmowy o wszystkim i o niczym, odrobiny zrozumienia. jestem pewna, że o tą znajomość będę dbała jak najdłużej. bo mi zależy. jakby było inaczej zapewne przez te 3 lata kontakt by się urwał.
M. jesteś świetnym artystą. jestem pełna podziwu dla ciebie i twoich prac i będę to powtarzać w nieskończoność :D dziękuję za dziś, za twój czas. no i za lekcje z grafiki komputerowej. bardzo mi się przydadzą.
pogoda dopisała, choć było zbyt słonecznie. i tak. dziś mieliśmy upały. aż sama byłam zdziwiona. ale nie podobają mi się takie przeskoki temperatury. było zbyt ciepło...
pyszne ciasto, opychanie się słodyczami, oglądanie 'dziwnych teledysków'. lubię.
i miło było również zobaczyć F. jakby nie było, od zeszłego konwentu minął rok. tegoroczny chyba nie wypali, ze względu na koncert, który jest bodajże w tym samym terminie. a szkoda... może nadarzy się inna okazja. oby. w końcu wspólne tematy to podstawa, a takowe są.
jeszcze raz dziękuję ♥
fotograf: Marcin Niedziałek / toft
model: Miyuki / Madame Rosa / [ja]
obróbka: together
z tej sesji pojawi się więcej zdjęć. tylko jeszcze nie wiem gdzie i kiedy.
tymczasem przede mną jeszcze 4 dni wolnego. błogosławić rekolekcje i mój ateizm.
myślę nad czymś... ale nie jestem pewna. zobaczę i ustalę co trzeba.
listening to:
~ Plastic Tree - 真っ赤な糸

0 komentarze:
Prześlij komentarz