Posted by Miyuki.
Hmm... A tak zmieniłam nagłówek. Sexual Disgrace love [from dA].
Jestem jeszcze w trakcie zmian, bo jest tu zbyt monotonnie...
Od następnej notki powiększę czcionkę.
Dziś notka poświęcona chyba tylko i wyłącznie mojej 'twórczości'. Nie mam ochoty na opisy żadnych głębszych tematów. Ostatnio nigdzie nie ruszam się bez szkicownika, więc rysuję w tempie zatrważającym. Począwszy od zwierząt, na portretach kończąc. Zamieszczę tu kilka swoich prac z okresu 3 lat do dziś. Więcej wykonuję w ołówku, ale akwarele kocham równie mocno. Arty uporządkowane chronologicznie [nie pamiętam jednak szczegółowych dat powstania]. Przy każdym z nich krótki opis. Przepraszam za jakość zdjęć, ale cóż... Aparat nie sługa. Polecam powiększenie [kliknąć na zdjęcie].
Jeśli ktoś to czyta... Czy mogłabym poprosić o krytykę? Byłaby bardzo mile widziana.
~ . . . ~
1.
data: marzec 2010
wykonanie: farby akwarelowe
format: A5 / papier akwarelowy
czas: ok 5h
opis: Postaci chyba przedstawiać nie muszę, bo sama nie wiem kogo konkretnie przedstawiają. Wzorowałam się chyba na Muminkach... Co do wykonania to cieniowanie było najcięższe. Akwarele może i w efekcie końcowym są wdzięczne, ale mieszanie farb aby uzyskać efekt 'przechodzenia' barw łatwe nie jest.
2.
data: lipiec 2010
wykonanie: ołówek miękki
format: A4 / papier 'delikatnie' akwarelowy
czas: 2h
opis: Miyavi. Tak wiem. W sieci istnieje wiele interpretacji tego zdjęcia [rysowałam ze zdjęcia], ale i ja jak na swoje początki z portretami, postanowiłam zaryzykować. Nie podobają mi się tu usta, ale ta część twarzy od zawsze sprawia mi problemy.
3.
data: wrzesień 2010
wykonanie: piórka / czarny, chiński atrament
format: A4 / papier 'ogólnodostępny'
czas: 1-2h
opis: Moje początki z mangą. Postać z Kenshin'a. Wiem, że postawa ciała jest przesunięta, a cieniowanie całkowicie odbiegające od mangowej normy. Rysowałam to w zasadzie 'na szybko' jako forma odstresowania. Moje początki z piórkami.
4.
data: wrzesień 2010
format: A4 / papier 'lekko' akwarelowy
wykonanie: kredki akwarelowe
czas: pojedynczy art - 1h
opis: Zakwalifikowałam to jako jedno, bo rysowałam w jednym dniu. Postacie z Death Note [L, Light, Mello, Matt]. Tak, yaoi. Z tej dziedziny mam również sporo rysunków, ale ukrytych głęboko w teczce, więc póki co się tu nie pojawią. Może kiedyś... Ogólnie to wtedy wszystkich przerabiałam na neko. Rysowane 'na poprawę humoru'.
5.
data: luty 2011
format: A5 / papier akwarelowy
czas: ok 5h
wykonanie: kredki akwarelowe + woda
opis: Satsuki. Portret. Długo męczyłam się z jego oczami i ustami. Włosy również łatwe nie były. Rysowane ze zdjęcia.
6.
data: listopad 2011
format: A4
wykonanie: kredki akwarelowe
czas: 2-3h
opis: Mephisto Pheles [postać z Ao no Exorcist]. Rysowane zaraz po zakończeniu oglądania tego anime, które swoją drogą bardzo przypadło mi do gustu. Gdzieś z tego okresu mam jeszcze nieskończonego Rin'a... Ten art miał być w sumie dokończony pociągnięciami wody, ale nie mogę się do tego zebrać.
7.
data: [w sumie rok] grudzień 2010 - grudzień 2011
format: A4
wykonanie: ołówki miękkie
czas: w rozłożeniu... 5-6h
opis: Ruki. Look z Pledge. Największy problem miałam z biżuterią [ahh, ja nienawidzę rysować szczegółów] i włosami. Jak na moje oko, to jest to już jeden z porządniejszych i bardziej dopracowanych przeze mnie rysunków.
8.
data: luty 2012
format: A4
wykonanie: ołówki miękkie
czas: 2h
opis: Ruki. publikowane już na tumblr. Nie przykładałam się szczerze do tego, a efekt nie wyszedł najgorszy. + to co przy powyższym rysunku.
9.
data: luty/marzec 2012
format: A4
wykonanie: ołówki miękkie
czas: 1h
opis: Ryutaro. Rysowane ze zdjęcia. Pamiętam, że byłam wtedy chora i strasznie mi się nudziło. Praca chwilowa. Uwielbiam go.
10.
data: maj 2012
format: A4
wykonanie: ołówek twardy/miękki
czas: w rozłożeniu... 4h
opis: Najaktualniejsze rysunki. Miałam ogromną ochotę na rysowanie wilków. Tworzone w oparciu o zdjęcie.
11.
data: maj 2012
format: A4
wykonanie: ołówek twardy/lekko miękki
czas: 5-6h
opis: jak przy powyższym rysunku.
12.
data: maj/czerwiec 2012
format: A4
wykonanie: ołówek twardy/miękki
czas: 6-7h
opis: To chyba jeden z najtrudniejszych rysunków, jakie przyszło mi kiedykolwiek tworzyć. Skończyłam go kilka dni temu i dobrze że to zrobiłam, bo gdybym miała nad nim spędzić jeszcze kilka minut, zapewne wylądowałby w koszu. Poziom irytacji przewyższał dopuszczalną granicę. Rysowanie sierści wcale nie jest takie przyjemne, a i dynamika postaci nie była łatwa do uchwycenia.
~ . . . ~
Ok. chyba poprzestanę na tych 12 rysunkach. Już i tak wykorzystałam zbyt dużo miejsca. Na dysku mam jeszcze kilka artów, ale dodam je już w innym terminie. Obecnie pracuję nad jednym portretem na formacie A3, malowane akwarelami. Chyba najambitniejszy mój projekt. Nie wiem jaki będzie efekt. + Pomniejsze rysunki w liczbie 4 również kończą się sukcesywnie [2xRuki, Ciel, zespół którego nazwy nie pamiętam]. Te wykonywane są na papierze kredowym, który idealnie nadaje się pod wyraziste linie [np. kosmyki włosów].
Mam nadzieję, że nie zanudziłam. Osoby które tu zaglądają niemo proszę o krytykę...
~ . . . ~
HAPPY B'DAY TO YOU URUHA !
- żebyś nigdy nie porzucił tego co kochasz -
Haha. mój dash na tumblr to dziś prawie tylko i wyłącznie Uru ♥
I czasami naprawdę wielbię Aoi'ego za jego pomysły. 'Happy B'Day Donald Duck.' UruDuck!
~ . . . ~
A ja? Żyję i póki co mam się o dziwo dobrze. Powróciłam na lasta.
+ uwielbiam aplikację SHIMEJI i postać Ruki'ego chodzącego po ekranie mojego monitora ♥ Akurat jeden sobie pali.
Analizuję.
listening to:
~ the GazettE - THE SUICIDE CIRCUS
~ the GazettE - UNTITLED
3 komentarze:
Prosiłaś o krytykę, więc... Uważam, że prace są świetne. ♥ Szczególnie w akwarelach. Próbowałam malować tymi farbami, ale nie potrafię cieniować. Ogromny szacunek~
Ja rysuję tylko i wyłącznie portrety, tylko i wyłącznie w ołówku. Portrety Rukiego są ładne. Naprawdę. Sama wiem, jak ciężko jest rysować ze zdjęć. To zależy też od tego, czy chcesz, by rysunek wyglądał jak zdjęcie, czy chcesz, by widać w nim było Twoją kreskę...
Podziwiam Cię, że wyrabiasz się z portretami w formacie A4 XD Ja rysuję w większości na A3 ^^ Ach, jedna uwaga! A raczej taka mała rada. Nie bierz tego zbytnio pod uwagę ^^ Jak rysujesz włosy, to radzę nie rozmazywać ołówka palcem, czy chusteczką (czymkolwiek), a zamiast tego cieniuj je, rysując pojedyncze kreski miękkim ołówkiem (2B, 4B). Chyba, że włosy są czarne i nie widać na nich pojedynczych kosmyków - wtedy zamalowujesz. Najlepiej 6B, 8B. To już zależy od upodobania:3 (a o co chodzi z tymi 'kreskami', pokażę kiedyś, jak umieszczę prace na swoim blogu. Tylko muszę skończyć Rukiego ^^)
Wybacz, że się tak rozpisałam T^T
Jeejj.. dziękuję ♥ już myślałam, że niczego się tu nie doczekam ^^"
Zamiar jest, żeby było jak na zdjęciu, ale póki co zbyt widać jeszcze moją rękę...
Uhh.. też miewam czasami problemy z wyrobieniem się na kartce. Prawie zawsze postać ucieka mi w jakieś rogi lub muszę ją zmniejszać, skracać.
Za tą radę z włosami szczególnie dziękuję. Właśnie o coś takiego mi chodzi przy ocenie :>
Właśnie zauważyłam że faktycznie można podarować sobie rozcieranie. A Twój pomysł dobry. Jeszcze raz dzięki ♥
Hah, z chęcią je zobaczę, tak jak w końcu może zacznę komentować Twoje cudowne opowiadania ^^"
Nie ma za co przepraszać :)
Jednak się doczekałaś:D
A ja oczekuję więcej Twoich prac. Chcę się na nie pogapić! *^*
Ja unikam takiego 'zmniejszania' postaci, odkąd zaczęłam rysować na większym formacie. Trochę więcej przy tym pracy, ale warto:3
Swoje prace na razie muszę odzyskać od pani od plastyki, bo mi zabrała D: Jak porobię lepsze zdjęcia, wtedy się pojawią.
Cudowne opowiadania? Jeju, dzięki ^^'
Prześlij komentarz